Pure White Hat Seo cz.2

8 0
Powiedz innym o tym wpisie 😉

Dzisiejsza relacja z projektu „Pure White Hat SEO” będzie dotyczyła wszystkich zmian dokonanych od momentu uruchomienia projektu, kilku przyszłościowych planów odnośnie rozbudowy, dalszego działania oraz będzie zawierała kilka wniosków i sytuacji, które nasunęły się w trakcie prac.

Linkowanie wewnętrzne

Czarne kwadraciki celują w pierwszą grupę fraz, szare natomiast w drugą (na tą chwilę szare w rzeczywistości nie istnieją). Wyjątkiem jest strona główna, która wspomaga je obie ale sama w sobie celuje jednak w najtrudniejszą, za każdym razem tą samą frazę. Strzałki pokazują linkowanie wewnętrzne, które opiera się na linkach z odpowiednio dobranym i naturalnie wkomponowanym w zawartość strony anchorem, który nie jest za każdym razem taki sam. Wyjątkiem jest strona główna do której prowadzi tylko jeden z nich, ten który moim zdaniem jest najcięższy i najbardziej ogólny.

Pełne liczby to wynik wyliczenia ułamków, które powstały na podstawie ilości linków przychodzących podzielonych przez linki wychodzące. Możemy go śmiało nazwać wagą podstrony.

Wartość równa 1 to strona główna, która jest landing page dla obu grup fraz z akcentem na jedną najtrudniejszą, wartość 3 to oferta związana z pierwszą grupą, 2 to oferta związana z drugą grupą, a 1/2 to podstrony z wartościowym dla użytkownika opisem usługi/produktu.

linkowanie wewnętrzneDzisiaj powstała strona z numerkiem 3, która jest podstroną ofertową oraz uzupełniono linkowanie wewnętrzne według tego co oferują już sobą podstrony. (reasumując, tylko czarne kratki) Poprawiono również kilka nagłówków i uzupełniono tagi alt. Każda nowa podstrona jest zgłaszana w mapie witryny, Narzędziach Google dla Webmasterów oraz wysyłana ręcznie do Google po przez formularz do zgłaszania nowej zawartości tuż po jej powstaniu. Istnieje duża szansa, że pojawi się dodatkowa podstrona typu Q&A i być może jeszcze polityka prywatności. Zakładki kontakt nie będzie ponieważ wszystkie dane zostały już wymienione na dole strony głównej. (za mało contentu dla nowej podstrony, a formularz kontaktowy nie ma tutaj najmniejszego sensu ponieważ wszystko opiera się na komunikacji telefonicznej)

Prędkość witryny, urządzenia mobilne i wygoda użytkowników

Początkowy wynik wynosił około 60-70 punktów na 100 możliwych zarówno jeżeli chodzi o wygodę użytkowników jak i szybkość działania witryny dla komputerów stacjonarnych oraz urządzeń mobilnych. Droga ku zwiększeniu tego wyniku nie była zbyt skomplikowana ponieważ już trochę wiem o tym jak można go skutecznie polepszyć. Ogólna ocena powstaje na podstawie obliczeń matematycznych, renderowania i udowadnia, że algorytm to tylko algorytm i nadal będzie się mylić. Osiągnięcie wyniku 100 na 100 w pierwszym etapie dane było stronie, która w moich oczach z dobrym user experience nie miała nic wspólnego, nawet gdy elementy się rozchodziły, treść zwijała w wąskie kolumny, wynik był maksymalny. Problemem było dostosowanie strony tak aby rzeczywiście wyglądała dobrze, zachowując przy tym doskonały wynik.

Po drodze narzędzie od Google udowodniło, że nie ma najmniejszego problemu z wykryciem wszelkich prób w temacie ukrywania treści itp. Kiedy responsywność nie działała prawidłowo, w raporcie otrzymałem informacje o tym, które dokładnie elementy znajdują się po za ekranem itp. Na tą chwilę nie ma już żadnych problemów i strona wygląda ładnie oraz czytelnie. Wynik oczywiście jest maksymalny choć na screenach jest to liczba 99, dla czego? ponieważ deweloperzy Google Analytics ustawili czas wygaśnięcia skryptu śledzącego na dwie godziny, co zaniża końcowy wynik. (po odłączeniu śledzenia jest to 100/100)

Nie znalazłem skutecznego rozwiązania tego problemu, które nie wiązałoby się albo z odłączeniem Analyticsa albo bardziej skomplikowaną konfiguracją po stronie serwera czy też użycie crona aby temu zapobiec więc zadowolę się tym prawie idealnym wynikiem.

user experience
prędkość witrynyWartościowa treść

Wszystkie podstrony zawierają treść wartościową dla użytkownika, która jest bardzo naturalnie zoptymalizowana pod słowa kluczowe w które celujemy. Nasycenie słów kluczowych oraz ilość tekstu są optymalne, nie pisałem ani nie upychałem nic na siłę. W każdym razie anchor text linków wewnętrznych jest ściśle związany z zawartością podstrony do której kieruje. Zostały użyte nagłówki w prawidłowy sposób z zachowaniem ich naturalnej hierarchii, a treść rozdziela kilka zdjęć z nią związanych. O czym nie napisałem to fakt, że na stronie głównej znajduje się slider z łączną ilością trzech slajdów, które mają na celu szybkie uświadomienie użytkownikowi jaką treść na niej znajdzie i gdzie dokładnie się znajduje. Na dole znajduje się mapka i dane kontaktowe. (tylko na stronie głównej ponieważ będziemy zmuszać użytkowników do działania aby zmaksymalizować ich świadomość odnośnie produktu/usługi, wydłużyć czas spędzony na stronie mimo jej niewielkich rozmiarów oraz zminimalizować bounce rate)

Wszystkie podstrony są w pełni unikalne z wyjątkiem loga, sloganu reklamowego zaraz obok niego, menu oraz stopki, która zawiera po raz kolejny logo, menu i informację o zastrzeżeniu praw autorskich.

Linki zewnętrzne

Tak jak wcześniej obiecałem, zebrałem listę wszystkich linków przychodzących do tej strony z Ahrefs, Majestic SEO, Link Research Tools i Google Webmaster Tools. Po de duplikacji i sprawdzeniu ich pod kątem nadal istniejących okazało się, że do strony prowadzi 9 linków dofollow z jednej domeny, którą jest Google Plus oraz 3 nofollow również z tej samej domeny. Wynik powstał przy zachowaniu zasady First Link Count, inaczej byłoby tych nofollow kilkadziesiąt. Jako że większy wpływ na pozycje mają tylko linki dofollow powiem tylko, że cztery z nich prowadzą do strony głównej, cztery kolejne do jednej z podstron z opisem usługi/produktu, a jeden do drugiej.

Linki te są wynikiem istnienia/działania strony Google+, która informuje o nowych podstronach i kieruje do tej na której odbywają się testy. Kilka osób związanych z branżą w jakiś sposób ją znalazło i ją lubi, ciekawe.

Widoczność wg. GWT

Tego wykresu chyba nikomu tłumaczyć nie trzeba. Widzimy drobny wzrost oraz fakt, że Google nie zaktualizowało jeszcze informacji o ilości podstron za indeksowanych na podstawie mapy witryny. Pozycje dzisiaj praktycznie bez zmian.

dane z gwt

5/5 - (1 vote)
Powiedz innym o tym wpisie 😉

8 komentarzy dla “Pure White Hat Seo cz.2

    1. Aktualizację będą się pojawiać na blogu. Oczywiście informacje o tym fakcie będą również na Fanpage, moim tweeterze i koncie Google+.
      Również jestem ciekawy wyników zarówno White Hat jak i efektów link buildingu kiedy White Hat zawiedzie 😉
      Ale do tego czasu jeszcze kilka rzeczy planuję zrobić.

  1. Niesamowity wynik. Mi nigdy nie udało się przekroczyć 80 i 92 w Pagespeed insights. Blokujące kody i inne typu Wysokość wiersza fragmentu. Ale fakt, wiele wskazówek wykorzystałem i czas ładowania strony spadł diametralnie.
    A sam wpis bardzo pomocny. Dzięki!

    1. Istnieje kilka sztuczek dzięki którym strony nawet z dużą ilością js itp mogą osiągnąć duży wynik. Trzeba tylko je odkryć i zastosować 😉
      Cała strona w rzeczywiści wczytuje się natychmiastowo pomimo obrazków i javascriptu. Myślę, że warto o to zadbać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *